Piotr Winczorek PDF Drukuj Email
CZY ZMIENIAĆ KONSTYTUCJĘ RP Z 2 KWIETNIA 1997 R.?
Artykuł poświęcony jest rozważaniom wokół pytania, czy po siedmiu latach obowiązywania Konstytucji RP z 2 kwietnia 1997 r. nadeszła pora, by ją uchylić zastępując nową lub też poddać znaczącej nowelizacji. Zamiar uchylenia tej Konstytucji pojawił się już w 1997 r., wkrótce po jej uchwaleniu. Postulat taki podnoszony był przez ugrupowania, które nie były w szerszym zakresie reprezentowane w Sejmie i Senacie z lat 1993-1997. Jednakże zwyciężając w wyborach parlamentarnych w 1997 r. zaniechały one jego forsowania. Wynikało to prawdopodobnie z dwóch przyczyn - braku dostatecznego poparcia dla takiej zmiany w obu izbach Parlamentu oraz z tego, że postanowienia nowej Konstytucji umacniały pozycję Rady Ministrów. Podstawą polityczną tej Rady były ugrupowania głoszące poprzednio konieczność zmiany Konstytucji. Od 2001 r. postulat zasadniczej zmiany Konstytucji wysuwany jest na kanwie dyskusji wokół ustanowienia tzw. IV Rzeczypospolitej, która miałaby zastąpić III Rzeczpospolitą powołaną do istnienia w wyniku zmian ustrojowych zapoczątkowanych w 1989 r. Poza propozycją zmian całościowych, pojawiają się też sugestie dokonania cząstkowych nowelizacji Konstytucji. Dotyczą one np. takich kwestii, jak: zniesienie Senatu, zmniejszenie o połowę liczby posłów, wprowadzenie systemu większościowego i okręgów jednomandatowych w wyborach do Sejmu. Podnosi się także postulat modyfikacji przepisów dotyczących socjalnych i ekonomicznych praw obywateli, których realizacja w obecnych warunkach napotyka poważne trudności. Wejście Polski do Unii Europejskiej poprzedzone było odpowiednimi przygotowaniami konstytucyjnymi. Niemniej w sferze dyskusji pozostawały lub nadal pozostają takie kwestie konstytucyjne, jak prymat prawa europejskiego nad prawem polskim, prawo obywateli Unii do uczestnictwa w wyborach samorządowych w Polsce, położenie ustrojowe i zadania NBP, ustanowienie instytucji europejskiego nakazu aresztowania. Ogólnie jednak stwierdzić można, że proces włączania się Polski w struktury Unii Europejskiej nie wymaga znaczniejszych zmian konstytucyjnych. Autor wysuwa tezę, że treść Konstytucji RP z 1997 r. nie była przyczyną poważniejszych zakłóceń w funkcjonowaniu państwa. Zakłócenia takie miały swe źródło w okolicznościach politycznych i ekonomicznych, lecz pozakonstytucyjnych. W konkluzji twierdzi, że jakkolwiek Konstytucja RP z 1997 r. wymagać będzie kiedyś zmian, to zmiany takie nie są sprawą pilną i wymagają starannego przygotowania.
 

Strona wykorzystuje pliki cookie (tzw. ciasteczka) do prawidłowego działania lub w celach statystycznych. Ustawienia dotyczące plików cookie można zmienić w opcjach przeglądarki internetowej. Dodatkowe info: wszystkoociasteczkach.pl.

Zaakceptuj pliki cookies z tej strony.